Różnica między sklepem używanym a sklepem odsprzedaży

Każdy przedsiębiorca zna wartość badań naukowych, tak jak każdy przedsiębiorca docenia wartość silnego przeczucia. Jeśli chcesz założyć nową małą firmę, nic dziwnego, że obie siły pociągają cię, aby otworzyć skład konsygnacyjny. Kiedy omawiasz ten pomysł z ludźmi - a zwłaszcza z bankierami lub inwestorami - ważne jest, abyś dokładnie określił swoje zamiary i ostrożnie dobrał słowa. Inni ludzie mogą używać zamiennie terminu „skład konsygnacyjny” i jego słowo kuzyni, ale możesz chcieć wyprostować ludzi - i dać najlepszy przykład.

Przejrzyj 'The Heap'

Zachęcaj swoich odbiorców do cierpliwości, ponieważ następujący zarys pozostaje drażliwy tylko przez krótki czas: Gdybyś postrzegał nomenklaturę tego segmentu handlu detalicznego jako wysoki stos ubrań, „z drugiej ręki” byłby na szczycie. Jak mówi butik Leo Hamel, „wszystkie sklepy z używaną odzieżą mają coś wspólnego: pozwalają kupującym zaoszczędzić pieniądze”. Następne w stosie byłyby „sklepy odsprzedaży”, a następnie „sklepy konsygnacyjne” i „sklepy z używaną odzieżą”.

Nadal możesz zobaczyć losowy znak przed sklepem „z drugiej ręki” lub „odsprzedaży”, ale warunki w dużej mierze wypadły z łask. Pozostawia to dwie rozróżnialne kategorie: sklepy konsygnacyjne i sklepy z artykułami używanymi.

Stare nawyki ciężko umierają, więc spodziewaj się, że niektórzy ludzie odwołują się do wszystkich czterech terminów, jakby miały na myśli to samo. Ale nie zrobisz tego, zwłaszcza gdy już zrozumiesz różnice w tym, jak działają te dwie jednostki i co sprzedają.

Znaczenie „sklepu z używanymi rzeczami”

Sklepy z artykułami używanymi są zwykle obsługiwane przez i na rzecz organizacji charytatywnej lub non-profit. Goodwill Industries może prowadzić najbardziej rozpoznawalne sklepy z używaną odzieżą, choć nadal prowadzą je główne szpitale (lub ich oddziały pomocnicze).

Sklepy z używanymi produktami polegają na darowiznach w celu zebrania pieniędzy i najprawdopodobniej przyjmują odzież, meble, artykuły wyposażenia domu, małe urządzenia kuchenne, talerze, szklanki i naczynia, elektronikę, książki, filmy, produkty dla dzieci i zabawki na półki. Sklepy z używanymi rzeczami nie są znane z tego, że są wybredne i zwykle przyjmują każdą ofiarowaną im darowiznę, ponieważ ostatecznie oznaczona cena ma odzwierciedlać stan towaru.

Sklepy z artykułami używanymi starają się szybko przewracać swoje zapasy, dlatego znane są z tego, że oferują okazje: koszule męskie za, powiedzmy, 3,99 USD za sztukę i cztery książki w twardej oprawie lub dwa DVD za 1 USD, mówi Pocket Sense.

Dla kupujących dynamika sklepu z artykułami używanymi może być dosłownie mieszaną torbą i prawie całkowicie kwestią szczęścia i dobrego czasu: możesz wyjść z wózkiem wypełnionym olśniewającymi produktami z markowymi etykietami - lub tylko z butelką wody, z którą przyszedłeś.

Sklepy konsygnacyjne nie są synonimem sklepu używanego

W rzeczywistości ten sam scenariusz może się rozwinąć w sklepie konsygnacyjnym. Ale jeśli skłaniasz się do otwarcia firmy, prawdopodobnie masz na myśli punkt konsygnacyjny. W przeciwieństwie do sklepów z artykułami używanymi, sklepy konsygnacyjne mają zwykle wysokie standardy selekcji, co oznacza, że ​​przedmiot musi być w prawie idealnym stanie i wyprodukowany przez najlepszą firmę. Lub, jak to ujął Leo Hamel, sklepy przyjmą tylko „używane luksusowe towary, które są w idealnym stanie”. Jeśli tak nie jest, przedmioty są grzecznie odrzucane. Jeśli zostaną zaakceptowani i sprzedadzą, osoba, która przyniosła przedmiot do sklepu, dzieli się procentem ze sprzedaży.

Sklepy konsygnacyjne zwykle kładą nacisk na odzież, obuwie i biżuterię dla kobiet - niszę, która rośnie i może wyglądać szczególnie atrakcyjnie na smutnym tle wielu gigantów handlu detalicznego, którzy ogłaszają upadłość lub zamykają.

Jak na ironię, co najmniej dwóch z tych gigantów - Macy's i JC Penney - jest gotowych do wniesienia „używanej” odzieży do swoich tradycyjnych sklepów, według Amerykańskiej Izby Handlowej. Możesz przypuszczać własne teorie na temat tego, dlaczego tak doświadczeni sprzedawcy detaliczni chcieliby, aby odzież „używana” konkurowała wirtualnie z ich zupełnie nową ofertą. Ale ten rozwój powinien ci coś powiedzieć - jednocześnie prawdopodobnie potwierdzając twój i tak już silny instynkt jelitowy.